Ceremonie religijne (czyli między innymi śluby), są specyficznymi momentami podczas których obowiązuje szereg dodatkowych zasad i nakazów związanych z fotografowaniem. Kuria wyraźnie zaznacza że żadna z tych ceremonii nie wymaga fotografa, jednak najczęściej zezwala na wykonywanie zdjęć o ile zasady są przestrzegane. Nie zawsze posiadanie tego dokumentu jest wymagane, jednak warto wiedzieć na co zwrócić uwagę i czego starać się unikać – przykładem jest zapis, że podczas ceremonii ślubnej może być tylko jeden fotograf (nie wnikam jak często jest on egzekwowany) – czy wiedzieliście o tym? Dlatego ważne jest by przed sesją w kościele wyraźnie ustalić z Młodą Parą czy ciocie, wujkowie i siostrzeńcy nie są przypadkiem fotografami…

Ponowne, miłe spotkanie z Emilią i Maciejem – po sesji narzeczeńskiej, reportażowej z przygotowań do ślubu, ślubie i weselu – przyszedł czas na sesję poślubną.
Wszystkiego najlepszego Młodej Parze!
Wszystkiego najlepszego młodej parze!
Sesja narzeczeńska jest tym szczególnym rodzajem sesji związanych ze ślubem, że można sobie pozwolić na zapomnienie o całych formalnościach, sztywnych pozycjach i nieco wymuszonym uśmiechu. Tutaj chodzi o coś delikatniejszego – drobne szczegóły, delikatne pocałunki czy wspólne trzymanie się za rękę jak za pierwszych dni gdy para się poznała. Chodzi właśnie o tą cudowną, delikatną relację ze szczyptą romantyzmu!
Czasem zamiast pokazać osobę, strój czy make-up, warto pokazać coś innego – relację. To poszukiwania innego rodzaju, spojrzenia czy gest może się pojawić nagle i równie szybko zniknąć. Dobrze wcześniej poćwiczyć z siatką na motyle.
…uśmiechy, kwiaty, ciepłe spojrzenia… koniec! Teraz będzie alkohol, późne wracanie, kłótnie przy obiedzie. Ale tylko na zdjęciach…