Sielanką w dół, potem skręcić w obłęd

…krótka sesja „przy okazji”, bez przygotowania i pomysłu. Mimo to chciałem spróbować fotografii owianej schizofrenią, czymś nawiedzonym i drażniącym. Tak bardzo drażni mnie ten styl, że pobudził by spróbować zrobić takie samemu. I nadal twierdzę że to chore… i nadal chętnie będę takie robić 🙂

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*


This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.